Marihuana w kuchni

Marihuana w kuchni

Dobroczynne właściwości marihuany trudno przecenić. Zarówno konopie siewne, jak i indyjskie mają się czym pochwalić na tym polu. Nie mamy tutaj na myśli palenia tej rośliny. Na rynku znajdziemy imponującą gamę produktów spożywczych z udziałem konopi.

Moda na zdrowe odżywianie trwa od dobrych kilku lat i cały czas się rozkręca. Coraz więcej osób myśli o tym, co je i próbuje dociec, jaki wpływ na organizm mają konkretne produkty. Zalewa nas, niestety, fala sprzecznych informacji i dobór właściwej, faktycznie zdrowej diety, jest coraz trudniejszy. Niewątpliwie, powinniśmy włączyć do niej konopie. To potwierdza bowiem wiele badań.

Nieoceniona moc konopi

Wielu dietetyków przyznaje, że nie taka marihuana straszna jak ją malują. Produkty z jej zawartością typu oleje czy pasty nie należą do najtańszych, ale badania dowodzą, że mogą złagodzić wiele schorzeń i dolegliwości. Warto dodać, że w Polsce pacjenci mogą już, bez obaw, korzystać z medycznej marihuany – jednak wyłącznie pod nadzorem lekarza.

Bardziej dostępne są konopie przemysłowe, które legalnie możemy nabyć w całej Unii Europejskiej. Udział psychoaktywnego tetrahydrokannabinolu jest w nich śladowy. Zawierają za to moc leczniczych substancji. Są bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe (omega-6 i omega-3) w idealnych dla ludzkiego organizmu proporcjach i dobrze przyswajalne białko. Poza tym są źródłem cennych witamin (między innymi B oraz E) i niezbędnych minerałów (żelazo, wapń czy magnez). Regularne stosowanie konopi usprawnia funkcjonowanie organizmu i zapobiega chorobom cywilizacyjnym.

W sklepach ze zdrową żywnością znajdziemy sporo produktów zawierających konopie, a także ziarna tej rośliny (łuskane, niełuskane i mielone). Możemy kupić na przykład olej konopny, mąkę czy kawę, a nawet czekoladę z zawartością konopi.

W Polsce zabronione jest palenie i uprawa konopi indyjskich! 

 

Charlotte’s Web – wyjątkowa odmiana marihuany

Charlotte’s Web – wyjątkowa odmiana marihuany

Ta niezwykła odmiana marihuany została stworzona po to, by pomagać pacjentom chorym na nowotwory. Miała łagodzić uboczne skutki chemioterapii. Okazało się jednak, że zmieniła życie 3-letniej dziewczynki o imieniu Charlotte. Stąd też nazwa tego szczepu. Poznajmy jego wyjątkową historię.

Odmiana ta dostępna jest wyłącznie w formie klonu. Narodziła się w 2011 roku, w stanie Colorado. Jej twórcami są bracia Stanley, założyciele organizacji „Realm of Caring”. Charlotte’s Web powstała na bazie odmiany Hippie’s Disappointment. To krzyżówka konopi indyjskich i siewnych. Posiada wyjątkowo dużą zawartość kannabidiolu (CBD), wykazującego wiele leczniczych właściwości. Sięga on nawet 20%. Na uwagę zasługuje również bardzo niski poziom tetrahydrokannabinolu (THC) – 0,2%-0,5%.

Charlotte’s Web – niezwykła historia

Bracia Stanley pracowali nad odmianą, która przyniosłaby ulgę pacjentom cierpiącym na nowotwory i zmagającym się z niepożądanymi działaniami chemioterapii. O niezwykłym szczepie, bogatym w CBD, dowiedzieli się rodzice 3-letniej Charlotte, która chorowała na lekooporną padaczkę. Dziewczynka miała nawet kilkaset ataków choroby tygodniowo. Rodzice, mimo obaw, zaczęli stosować olej pozyskiwany z odmiany stworzonej przez braci Stanley. Ataki padaczki ustąpiły. Szczep, na cześć dziewczynki, otrzymał nazwę Charlotte’s Web.

Do braci Stanley zaczęli zgłaszać się kolejni rodzice z chorymi dziećmi, u których medycyna tradycyjna zawiodła. Leczenie najmłodszych marihuaną wzbudza jednak kontrowersje. Odmiana Charlotte’s Web poddawana jest obecnie różnorodnym badaniom, by określić, jak dokładnie działa, jak powinna być stosowana i przede wszystkim, czy jej długotrwałe zażywanie nie spowoduje skutków ubocznych. Dla wielu jest ostatnią deską ratunku, dlatego wzbudza niemałe sensacje.

Obecnie możemy znaleźć, nawet na polskim rynku, produkty z ekstraktem Charlotte’s Web, w tym olej CBD, maści, kremy, oliwę z oliwek, a nawet czekoladę.

 

 

 

Durban Poison – 100% Sativa

Durban Poison – 100% Sativa

Durban Poison to odmiana marihuany pochodząca z Afryki. To w 100% Sativa o umiarkowanej mocy i charakterystycznym aromacie. Gwarantuje całkiem obfite, wysokiej jakości, plony.

Odmiana ta jest obecnie uprawiana w Holandii. Durban Poison nie jest szczepem medycznym, nie może się również poszczycić żadnymi nagrodami, mimo to cieszy się całkiem dużą popularnością. Przyjrzyjmy się tej Sativie.

Durban Poison – pochodzenie 

Ojczyzną tej odmiany jest Republika Południowej Afryki. Durban Poison zawiera w 100% geny Cannabis Sativa i posiada wszystkie charakterystyczne dla tego gatunku cechy. Odmiana ta została wyselekcjonowana przez Dutch Passion.

Durban Poison zawiera umiarkowane stężenie THC. W zależności od szczepu jego poziom wynosi od 5% do 15%. Udział CBD jest niewielki, dlatego odmiana ta nie znalazła zastosowania w medycynie.

Uprawa Durban Poison

Odmiana ta nadaje się na hodowlę Indoor i Outdoor. W obu przypadkach zapewnia sowite plony – od 300 do nawet 600 gramów na metr kwadratowy. Dobrze reaguje na sztuczne światło. Można ją również krzyżować z innymi szczepami – chętnie się takim procesom poddaje. W warunkach zewnętrznych osiąga maksymalnie 2 i pół metra wysokości, Indoor wyrasta najwyżej półtora metra w górę. Czas kwitnienia Durban Poison jest dość długi, wynosi od 9-10 tygodni.

Odmiana ta wyróżnią się wielkimi i długimi liśćmi oraz pąkami z dużą ilością błyszczącej żywicy.

Przyjemny, słodki aromat Durban Poison 

Durban Poison to przyjemny słodki aromat i smak. Można w nim wyczuć lukrecję oraz anyżowe nuty. Odmiana ta gwarantuje haj typowy dla Sativy – intensywny, ale nie ciężki. Nie wywołuje stanów depresyjnych.

W Polsce zabronione jest palenie i uprawa konopi indyjskich! Zgodnie z Ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii nasiona konopi indyjskich nie są ani narkotykiem (tzn. żadną z substancji wyszczególnionych w załącznikach do Ustawy), ani prekursorem, co oznacza, ze nie są objęte szczególnymi zasadami dotyczącymi posiadania, handlu. Dlatego też, legalne jest kupno, posiadanie i kolekcjonowanie nasion marihuany (konopi). Jednak kiełkowanie, uprawa, nawet samo przygotowanie pod uprawę jest nielegalne w świetle prawa (art.45 /i nast./ p.3. i 4. Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z 29 lipca 2005 z późn. zmianami).

 

 

Juanita la Lagrimosa – wyjątkowy medyczny szczep

Juanita la Lagrimosa – wyjątkowy medyczny szczep

Juanita la Lagrimosa stała się bazą wielu medycznych odmian marihuany o wysoce leczniczych właściwościach. Wysokie stężenie kannabidiolu CBD oraz niska zawartość psychoaktywnej substancji THC czyni ją prawdziwym remedium na wiele chorób i dolegliwości.

Odmiana ta może poszczycić się niezwykle dużą popularnością wśród pacjentów. Jej leczniczych właściwości nie sposób bowiem przecenić. Dzięki temu szczepowi możemy cieszyć się sporą gamą medycznych odmian marihuany. Nic dziwnego zatem, że Juanita la Lagrimosa zagościła również u nas.

Juanita la Lagrimosa – poznajmy się bliżej

Odmiana ta jest wynikiem skrzyżowania szczepów pochodzących z Meksyku i Tajlandii. Wśród jej przodków znajdują się między innymi odmiany afgańskie oraz Reina Madre. To połączenie gatunków Cannabis Indica i Cannabis Sativa, z dość znaczną przewagą Sativy.

Szacuje się, że zawartość THC w odmianie Juanita la Lagrimosa wynosi niespełna 7%, natomiast CBD osiąga stężenie do 9%. Taki stosunek tych dwóch substancji jest dość rzadkim zjawiskiem. Hybryda ta jest ściśle medyczną odmianą. Niemal nie wykazuje działania psychoaktywnego.

Uprawa medycznego szczepu

Juanita la Lagrimosa przeznaczona jest do upraw wewnętrznych, jak i zewnętrznyh. W każdej sytuacji nieźle sobie radzi i gwarantuje całkiem dobre plony, na poziomie 500 gramów na metr kwadratowy. Rośliny Indoor całkiem szybko kwitną jak na Sativy. Potrzebują do tego około 8-9 tygodni.

Odmianę Juanita la Lagrimosa można już rozpoznać w fazie kwitnienia, zwłaszcza po intensywnym, owocowym aromacie z cytrynową nutą charakterystyczną dla szczepów Haze. W smaku również można wyczuć nuty owocowe i cytrynowe.

Lecznicze właściwości odmiany

Juanita la Lagrimosa to idealny wybór dla tych, którzy szukają medycznej odmiany marihuany nie wywołującej zbyt dużych efektów psychoaktywnych. W zamian hybryda ta działa przeciwbólowo, uspokajająco, ale również pobudza zmysły i dodaje energii.

W Polsce zabronione jest palenie i uprawa konopi indyjskich! Zgodnie z Ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii nasiona konopi indyjskich nie są ani narkotykiem (tzn. żadną z substancji wyszczególnionych w załącznikach do Ustawy), ani prekursorem, co oznacza, ze nie są objęte szczególnymi zasadami dotyczącymi posiadania, handlu. Dlatego też, legalne jest kupno, posiadanie i kolekcjonowanie nasion marihuany (konopi). Jednak kiełkowanie, uprawa, nawet samo przygotowanie pod uprawę jest nielegalne w świetle prawa (art.45 /i nast./ p.3. i 4. Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z 29 lipca 2005 z późn. zmianami).

Wyjątkowa Shining Silver Haze

Niezwykle mocna i szybka odmiana wyselekcjonowana przez Royal Queen Seeds. Łączy w sobie najlepsze cechy marihuany. Przed Wami Shining Silve Haze – szczep, który był wielokrotnie doceniany i nagradzany. 

Jaką odmianę marihuany najczęściej wybierają hodowcy, w krajach, gdzie jej uprawa jest dozwolona? Na to pytanie pewnie nikt nie jest w stanie odpowiedzieć. Bez wątpienia, wszelkie szczepy Haze zajęłyby w tym rankingu wysokie miejsce. Nie inaczej byłoby z Shining Silver Haze.

Genetyka Shining Silver Haze

Odmiana Haze ma bardzo długą tradycję. Wielokrotnie była poddawana różnorodnym hybrydyzacjom. Poszukiwania przyjemnego smaku, krótkiego czasu kwitnienia i wysokiej jakości plonów dało efekt w postaci Shining Silver Haze. To krzyżówka takich legend jak Haze, Skunk i Northern Lights. Łączy w sobie geny Sativa (75%) i Indica (25%).

Odmiana ta ma wysoką zawartość THC – osiąga nwet 21%, przy dość wysokim udziale CBD. Nie jest to stricte medyczny szczep, ale na pewno wykazuje lecznicze właściwości.

Shining Silver Haze podczas uprawy

Hybryda ta może być hodowana zarówno w warunkach zewnętrznych, jak i w pomieszczeniach zamkniętych. W pierwszym przypadku wyrośnie nawet na 2 metry, w drugim osiągnie najwyżej metr wysokości. Za każdym razem zapewni jednak satysfakcjonujące, dobrej jakości plony. Shining Silver Haze wymaga dużej dawki słońca. Outdoor sprawdzi się zatem w słonecznym, ciepły klimacie, na przykład Hiszpanii czy Afryki Północnej.

Okres kwitnienia tej hybrydy wynosi od 9 – 11 tygodni i jest stosunkowo krótki jak na odmiany typu Haze.

Wyjątkowy efekt Shining Silver Haze

Odmiana ta zaskakuje słodkim smakiem i aromatem, który zupełnie nie jest charakterystyczny dla szczepów Haze. Miłośnicy i koneserzy marihuany chętnie po Shining Silver Haze sięgają. Hybryda ta głęboko relaksuje i odpręża. Zapewnia bardzo mocny i długotrwały haj. Nie jest to odmiana wykorzystywana w medycynie.

W Polsce zabronione jest palenie i uprawa konopi indyjskich! Zgodnie z Ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii nasiona konopi indyjskich nie są ani narkotykiem (tzn. żadną z substancji wyszczególnionych w załącznikach do Ustawy), ani prekursorem, co oznacza, ze nie są objęte szczególnymi zasadami dotyczącymi posiadania, handlu. Dlatego też, legalne jest kupno, posiadanie i kolekcjonowanie nasion marihuany (konopi). Jednak kiełkowanie, uprawa, nawet samo przygotowanie pod uprawę jest nielegalne w świetle prawa (art.45 /i nast./ p.3. i 4. Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z 29 lipca 2005 z późn. zmianami).

Kryształowy Bubble Kush

Kryształowy Bubble Kush

Z takiego połączenia musiała powstać przyzwoita mieszanka. Wyjątkowy smak i wysokiej jakości zbiory – tak pokrótce można opisać Bubble Kush. 

W naszym zestawieniu nie brakuje popularnych odmian marihuany. Staramy się przedstawić Wam najważniejsze cechy poszczególnych szczepów oraz ich wyjątkowe właściwości. Tym razem w roli głównej wystąpi Bubble Kush.

Bubble Kush – mieszanina dobrych genów

Bubble Kush to połączenie Cannabis Indica i Cannabis Sativa, ze znaczną przewagą indyjki – aż w 80%. Odmiana ta powstała ze zmieszania genów legendy – OG Kush z niesamowitym smakiem i aromatem Bubble Gum. W ten sposób narodziła się hybryda o wielu zaletach. Jedną z nich jest wysokie stężenie THC – na poziomie mniej więcej 19%, w zależności od szczepu. Zawartość CBD w tej odmianie jest raczej niska. Bubble Kush nie jest wykorzystywana w medycynie, chociaż wykazuje lecznicze właściwości.

Uprawa Bubble Kush

Odmiana ta nadaje się do upraw zewnętrznych i wewnętrznych. W obu przypadkach zapewnia sowite zbiory, nawet do 650 gramów z jednej rośliny. Wyróżnia się dość dużymi rozmiarami. Indoor osiąga do 140 cm, outdoor wyrasta nawet na 2 metry w górę. Jest to mocna, wytrzymała roślina o soczyście zielonym kolorze. Bubble Kush czuje się dobrze w stabilnych warunkach, szczególnie nie lubi różnic w temperaturze. Odpowiednio traktowana daje plony wysokiej jakości.

Bubble Kush zachwyca dużymi kwiatostanami o ciemnozielonej barwie. Pokryta jest cienkimi włoskami i sporą ilością żywicy.

Wyjątkowy smak i aromat

Bubble Kush wyróżnia się wyjątkowo przyjemnym smakiem i zapachem. Można go porównać do aromatu bubble gum. Słodki, ziemisty smak gumy balonowej przeplata się z aromatem charakterystycznym dla OG Kush.

Odmiana ta silnie odpręża i relaksuje. Zapewnia intensywny haj. Bubble Kush wykazuje również działanie lecznicze. Łagodzi ból, depresję oraz bezsenność.

W Polsce zabronione jest palenie i uprawa konopi indyjskich! Zgodnie z Ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii nasiona konopi indyjskich nie są ani narkotykiem (tzn. żadną z substancji wyszczególnionych w załącznikach do Ustawy), ani prekursorem, co oznacza, ze nie są objęte szczególnymi zasadami dotyczącymi posiadania, handlu. Dlatego też, legalne jest kupno, posiadanie i kolekcjonowanie nasion marihuany (konopi). Jednak kiełkowanie, uprawa, nawet samo przygotowanie pod uprawę jest nielegalne w świetle prawa (art.45 /i nast./ p.3. i 4. Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z 29 lipca 2005 z późn. zmianami).

Intensywna i mocna Critical Kush

Intensywna i mocna Critical Kush

Znajdziemy ją przede wszystkim w rankingach najlepszych odmian konopi przeznaczonych do upraw outdoor. W krajach, gdzie hodowanie marihuany jest dozwolone, Critical Kush wiedzie prym. Dowiedzmy się, dlaczego.

Nie sposób znaleźć odmianę, która przypadłaby do gustu każdemu. Critical Kush ma jednak wielu zwolenników. Ich sympatię zdobyła kilkoma czynnikami.

Critical Kush, czyli połączenie najlepszych genów

Niektórzy twierdzą, że Critical Kush to odmiana, która absolutnie bije na głowę wszystkie pozostałe szczepy. To połączenie najlepszych genów pochodzących z USA i Europy. Do przodków Critical Kush zaliczymy bowiem Emerald OG Kush i Critical +, od których przejęła wszystko, co najlepsze.

Odmiana ta łączy w sobie geny Sativa i Indica, niemal pół na pół. Producentem Critical Kush jest Dinafem Seeds.

Bardzo szybka i wydajna roślina

Critical Kush sprawdzi się zarówno w warunkach zewnętrznych, jak i w zamkniętych pomieszczeniach, jednak wprawni hodowcy polecają przede wszystkim odmiany outdoor. Zbiór przypada na koniec września lub początek października.

To, co wyróżnia tę odmianą to bardzo szybki czas kwitnienia, który wynosi od 7 do 9 tygodni. Roślina daje wyjątkowo obfite, wysokiej jakości plony. Jest łatwa w uprawie, bezproblemowo rośnie i całkiem nieźle wygląda. Jej topy są jasnozielone, z dużą ilością charakterystycznych pomarańczowych włosków i pięknie połyskującej żywicy. Roślina jest dość niska, osiąga maksymalnie metr wysokości. Stosunek kwiatów i liści jest optymalny.

Critical Kush zawiera wysokie stężenie THC – ponad 20%. To odmiana wykorzystywana również w medycynie.

Moc i intensywność Critical Kush

Critical Kush to naprawdę mocna odmiana. Charakteryzuje się owocowym smakiem, ale można wyczuć w niej również aromat cytryny i paliwa.

Zapewnia intensywne doznania i głęboko relaksuje. Posiada medyczne właściwości. Doskonale łagodzi ból i pomaga osobom cierpiącym na bezsenność.

W Polsce zabronione jest palenie i uprawa konopi indyjskich! Zgodnie z Ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii nasiona konopi indyjskich nie są ani narkotykiem (tzn. żadną z substancji wyszczególnionych w załącznikach do Ustawy), ani prekursorem, co oznacza, ze nie są objęte szczególnymi zasadami dotyczącymi posiadania, handlu. Dlatego też, legalne jest kupno, posiadanie i kolekcjonowanie nasion marihuany (konopi). Jednak kiełkowanie, uprawa, nawet samo przygotowanie pod uprawę jest nielegalne w świetle prawa (art.45 /i nast./ p.3. i 4. Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z 29 lipca 2005 z późn. zmianami).

Oldschoolowy Money Maker

Oldschoolowy Money Maker

Wielu znawców marihuany pewnie nie wyobraża sobie świata konopi bez tej odmiany. To prawdziwa perła wśród wszystkich dostępnych szczepów. Money Maker potrafi zachwycić. Przekonajmy się, dlaczego.

To odmiana, która nie zawiedzie wprawnego hodowcy, ale przyniesie sporo satysfakcji również początkującemu growerowi. W miejscach, gdzie uprawa marihuany jest dozwolona, Money Maker cieszy się niebywałą popularnością, zwłaszcza w hodowlach zewnętrznych.

Doceniona w świecie konopi

Zalety tej odmiany były wielokrotnie doceniane. Money Maker jest zdobywczynią wielu nagród w prestiżowym konkursie Cannabis Cup. Jej największe triumfy przypadają na lata 90. XX wieku. Do dziś ma jednak swoje wierne grono sympatyków, którzy chętnie po nią sięgają, z różnych względów.

Producentem Money Maker jest Strain Hunters. Jej genów można się doszukiwać w takich odmianach jak Hindu Kush, Original Master Kush oraz Skunk. Łączy w sobie cechy zarówno Cannabis Indica, jak i Cannabis Sativa. Money Maker to jednak w głównej mierze indyjka (70%).

Świetne zbiory i szybki wzrost

Money Maker łączy w sobie wszystkie najlepsze cechy, jeśli chodzi o uprawę. Ma krótki okres kwitnienia (5-7 tygodni) i daje maksymalne, wysokiej jakości zbiory. Może być uprawiana indoor i outdoor, jednak w warunkach zewnętrznych zachowuje się znacznie lepiej. To dość niska, ale silna roślina. Wyrasta maksymalnie na 80 cm.

Blue Mystic charakteryzuje się dużą liczbą niezwykle gęstych topów. To roślina niezbyt liściasta, co przekłada się na nieskomplikowaną obróbkę.

Pachnąca Blue Mystic

Topy już w fazie kwitnienia odznaczają się przyjemną, borówkową wonią z nutą pikantnych przypraw. Smak Blue Mystic jest dość ostry, ale owocowy. Wyczuwalny jest w niej również aromat orzechowy.

Blue Mystic ma szybkie działanie, głównie fizyczne. Relaksujący haj można poczuć w całym ciele. To odmiana o medycznych właściwościach. Działa przede wszystkim nasennie, ale również łagodzi ból i pobudza apetyt.

W Polsce zabronione jest palenie i uprawa konopi indyjskich! Zgodnie z Ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii nasiona konopi indyjskich nie są ani narkotykiem (tzn. żadną z substancji wyszczególnionych w załącznikach do Ustawy), ani prekursorem, co oznacza, ze nie są objęte szczególnymi zasadami dotyczącymi posiadania, handlu. Dlatego też, legalne jest kupno, posiadanie i kolekcjonowanie nasion marihuany (konopi). Jednak kiełkowanie, uprawa, nawet samo przygotowanie pod uprawę jest nielegalne w świetle prawa (art.45 /i nast./ p.3. i 4. Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z 29 lipca 2005 z późn. zmianami).

Wyjątkowy aromat Green Poison

Wyjątkowy aromat Green Poison

Green Poison to odmiana znana wielu hodowcom. Ma krótki okres kwitnienia i daje całkiem niezłe plony. Na dodatek, zawiera sporą dawkę THC, dlatego zapewnia solidnego kopa. Jej niepowtarzalny smak zostaje w pamięci na długo.

Na rynku znajdziemy niezliczone ilości krzyżówek, a także czystych odmian Cannabis Sativa i Indica. Są jednak takie szczepy, które nie powinny umknąć uwadze miłośników marihuany. Do nich, bez cienia wątpliwości, zaliczymy Green Poison – hybrydę wyróżnioną wieloma nagrodami. Poznajmy ją zatem.

Zalety Green Poison 

Odmiana ta pochodzi z Hiszpanii, a jej producentem jest Sweet Seeds. Łączy w sobie cechy odmian Sativa i Indica, ze znaczną przewagą tej drugiej. Do jej największych zalet zaliczymy krótki okres kwitnienia, wyjątkową odporność na pleśń i niezwykle intensywny, przyjemny aromat.

Green Poison zdobyła wiele nagród. Grono jej fanów stale się poszerza. Zawdzięcza to między innymi sporej zawartości psychoaktywnego THC, który waha się od 15-20%.

Green Poison okiem hodowców

Green Poison jest łatwa w uprawie, dlatego chętnie sięgają po nią nawet początkujący hodowcy. Może być uprawiana na wyjątkowo wilgotnych terenach, ponieważ wykazuje niezwykłą odporność na różnego rodzaju grzyby i pleśń. Na rynku znajdziemy zarówno odmiany outdoor, jak i indoor. Osiąga od 1 do nawet 2,5 metra wysokości, w zależności od warunków. Czas kwitnienia to 7-9 tygodni.

Green Poison niemal rośnie w oczach. Jej wyjątkowo szybka faza kwitnienia zaskoczy niejednego hodowcę. Duża ilość elastycznych gałęzi i solidny szczyt centralny robią wrażenie. Roślina jest obficie pokryta warstwą żywicy. Przy odpowiednich warunkach daje całkiem pokaźne plony.

Owocowa słodycz Green Poison

Green Poison to smak, którego się nie zapomina. Słodycz przeplata się z owocową, kwiatową nutą. Jej intensywny zapach i smak pozostaje w ustach i głowie na długo. Ze względu na dość dużą zawartość THC zapewnia mocnego kopa. Pozwala się jednak odprężyć i zrelaksować.

W Polsce zabronione jest palenie i uprawa konopi indyjskich!

Zgodnie z Ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii nasiona konopi indyjskich nie są ani narkotykiem (tzn. żadną z substancji wyszczególnionych w załącznikach do Ustawy), ani prekursorem, co oznacza, ze nie są objęte szczególnymi zasadami dotyczącymi posiadania, handlu. Dlatego też, legalne jest kupno, posiadanie i kolekcjonowanie nasion marihuany (konopi). Jednak kiełkowanie, uprawa, nawet samo przygotowanie pod uprawę jest nielegalne w świetle prawa (art.45 /i nast./ p.3. i 4. Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z 29 lipca 2005 z późn. zmianami).

LST czyli Low Stress Training

LST czyli Low Stress Training

Istnieje wiele metod uprawy marihuany, które pomagają zyskać kontrolę nad rośliną i zwiększyć plony. Hodowcy prześcigają się w stosowaniu rozmaitych technik. Jedną z nich jest LST, czyli Low Stress Training.

To metoda, która jest naprawdę efektywna i delikatna dla rośliny, jeśli potrafimy ją stosować z wyczuciem. Każdy sposób wymaga wprawy, dlatego warto testować różne techniki, a przede wszystkim dostosowywać je do warunków i własnych możliwości.

LST – co to takiego?

Low Stress Training, czyli inaczej nisko stresujący trening, może być z powodzeniem stosowany podczas hodowli każdego rodzaju konopi. Sprawdzi się również przy automatach. Jego zadaniem jest przede wszystkim zwiększenie plonów. Metoda ta umożliwia bowiem równie intensywny wzrost na szczycie rośliny, jak i na jej dolnych rozgałęzieniach. Dzięki LST uzyskujemy kilka szczytów marihuany, nie tylko jeden.

Każdy, kto kiedykolwiek próbował uprawiać marihuanę dobrze wie, że ma ona jeden szczyt pnący się w górę do źródła światła. Jednym z czynników, który powoduje najintensywniejszy wzrost rośliny jest właśnie światło. Umiejętne zastosowanie tego kluczowego czynnika pozwoli nam cieszyć się wyjątkowo obfitymi plonami.

LST – delikatnie i z wyczuciem

Low Stress Training pomoże zwiększyć plony pod warunkiem, że będziemy tę technikę stosować z wyczuciem. Wówczas nie uszkodzimy konopi, jedynie pozwolimy im wzrastać na różnych płaszczyznach.

Aby właściwie wykonać trening potrzebujemy dość grubego sznurka lub drutu. Ważne, by materiał, którego użyjemy był dość mocny. Lepiej zrezygnować z żyłek czy nitek, które mogą przeciąć i trwale uszkodzić roślinę.

LST polega na umiejętnym i delikatnym przywiązywaniu szczytu rośliny blisko ziemi. Należy robić to z dużym wyczuciem, by jej nie złamać i nie uszkodzić. Najlepiej technikę tę wykonywać stopniowo. Kiedy główny szczyt znajdzie się daleko od światła, roślina otrzyma sygnał do tworzenia kolejnych szczytów. Nowe twory również można podwiązywać dla uzyskania jeszcze większej liczby szczytów i rozgałęzień. W ten sposób „wyciśniemy” z rośliny jak najwięcej.

Najlepszy moment na LST? 

Każdą roślinę należy uważnie obserwować i traktować indywidualnie. Jedni zaczynają podwiązywanie, kiedy roślina ma trzy piętra liści, inni czekają z treningiem nieco dłużej. Generalnie zaleca się rozpoczęcie LST, kiedy konopie rozrosną się na 4, a może nawet 5 pięter. Inaczej sprawa wygląda z odmianami outdoor. Wówczas należy poczekać z treningiem nieco dłużej (około 6 pięter liści). Najważniejsze to obserwować i działać z wyczuciem, pamiętając, że trening czyni mistrza.

Powyższy tekst ma charakter wyłącznie informacyjny! W Polsce zabroniona jest uprawa konopi indyjskich!

Zgodnie z Ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii nasiona konopi indyjskich nie są ani narkotykiem (tzn. żadną z substancji wyszczególnionych w załącznikach do Ustawy), ani prekursorem, co oznacza, ze nie są objęte szczególnymi zasadami dotyczącymi posiadania, handlu. Dlatego też, legalne jest kupno, posiadanie i kolekcjonowanie nasion marihuany (konopi). Jednak kiełkowanie, uprawa, nawet samo przygotowanie pod uprawę jest nielegalne w świetle prawa (art.45 /i nast./ p.3. i 4. Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z 29 lipca 2005 z późn. zmianami).